Posty

Wyświetlam posty z etykietą niewolno

Blog się dopiero rozkręca, dlatego tak mało rzeczy tu jest, ale będzie wincyj.

Obserwatorzy

Nie wolno wam tego czytać

Obraz
Uwaga!  Ten post pewnie zniknie za jakiś czas, bo nie powinnam zbytnio tu tego pisać. Ta wiedza nie jest ogólnodostępna i nie mogę tego upowszechniać za bardzo, ale może nielicznym uda się czegoś dowiedzieć. Dlatego niedługo ten wpis może zniknąć z otchłani internetu.  Ok, ostrzegałam was, jak coś.  No i też, okłamałam was jak coś. Sory. Ale przykułam waszą uwagę? Być może. Reguła niedostępności działa jak trzeba. Chyba, że popsułam wszystko tym gifem z Harrym, ale nie mogłam się powstrzymać.  Ah ta tajemniczość, nieprzewidywalność i niedostępność. Dlaczego to nas tak fascynuje? Wiecie, wszystko zaczyna się kiedy macie dwa latka. Serio, już w tak młodym wieku zaczynamy się buntować. Mama każe siedzieć w miejscu, a my: Oh, czy to nie idealna pora, żeby wstać i pobiegać? Dwulatki zdają się być mistrzami w opieraniu się wpływom, zwłaszcza swoich własnych rodziców. Dzieci zaczynają badać reakcje i skutki swoich zachowań, czyli obserwują, co się stanie ...